Tygodnik Podlaski nr 284 (453)

Tygodnik Podlaski nr 284 (453)
Pobierz PDF Archiwum PDF
 
 

Pośle Haidar, czas przeprosić dyrektora Chodzińskiego! Nawet Owsiak zrozumiał błąd 31.01.2020

Pośle Haidar, czas przeprosić dyrektora Chodzińskiego! Nawet Owsiak zrozumiał błąd

Szef WOŚP Jerzy Owsiak napisał list do Adama Chodzińskiego. Przyznaje w nim, że nie było żadnego powodu, by atakować dyrektora szpitala w Białej Podlaskiej. Chodziński został oskarżony o „zwolnienie z pracy” posła KO Riada Haidara, przez wiele dni linczowały go liberalne i lewicowe media. – Przyznam, że Pana wyjaśnienie jest jasne i zrozumiałe – stwierdził Owsiak, który wcześniej krytykował dyrektora bialskiej placówki i rozdzierał szaty nad „strasznym” losem doktora Haidara.

Przypomnijmy, że tuż po świętach Bożego Narodzenia Riad Haidar napisał na Facebooku, że nie będzie już ordynatorem neonatologii w bialskim szpitalu. Wpis okrasił własnym zdjęciem w  żałobnej, czarno-białej tonacji. Liberalne i lewicowe media natychmiast zagrzmiały z  oburzenia: wzór wszelkich cnót został wyrzucony z pracy przez „pisowskiego” dyrektora! Atmosferę podgrzewali lokalni działacze anty-PiS organizujący demonstracje „w obronie” Haidara. Swoje dołożył Jerzy Owsiak. Zamieścił na Facebooku emocjonalny i krzykliwy apel do Chodzińskiego, gdzie zażądał „natychmiastowego wycofania decyzji” dotyczącej doktora-posła. Sęk w  tym, że… żadnej decyzji nie było. Riadowi Haidarowi skończył się kontrakt, z czego doskonale zdawał sobie sprawę. Adam Chodziński zaproponował mu nową umowę i poinformował, że rozpisze konkurs na stanowisko ordynatora neonatologii, którą dotąd pełnił (pobierający zresztą już emeryturę) Haidar. Spokojne wyjaśnienia Chodzińskiego nikogo jednak nie obchodziły. Lewicowe i liberalne media linczowały, w kolejnych artykułach przedstawiając go jako sprawcę dramatu wspaniałego lekarza i jego małych pacjentów.

Haidar nie zrobił nic, by ten haniebny atak zatrzymać. Po czasie zreflektował się natomiast Jerzy Owsiak. W liście do Adama Chodzińskiego, który otrzymaliśmy od szpitala na skutek wniosku o udzielenie informacji publicznej, szef WOŚP przyznał, że właściwie nic się nie stało. – Przyznam, że Pana wyjaśnienie jest jasne i zrozumiałe – napisał Owsiak. – Możemy sobie zadać tylko pytanie gdzie być może leżał błąd skoro całej sytuacji nadano tak ogromny, medialny wymiar i to nie my, jako Fundacja byliśmy pierwsi, ale dowiedziałem się o tym z internetu – dodał showman (pisownia oryginalna). Szkoda, że nie dodał, iż „z internetu” znaczy w  tym przypadku z wpisu Riada Haidara. To on i jego zwolennicy nadali „ogromny, medialny wymiar” sprawie, której nie było. Co na to poseł Koalicji Obywatelskiej? Nie wiemy. Riad Haidar od dawna nie odpowiada na nasze pytania dotyczące tej i innych spraw. My wiemy jedno: to już ostatnia chwila dla posła, by wyjść ze sprawy z twarzą. Czas przeprosić dyrektora Chodzińskiego!

powrót

Dodaj komentarz 
Zawiadom mnie o nowych komentarzach