Home Wydarzenia Wydarzenia Po prostu bardzo lubię pomagać ludziom


Dzisiaj jest: 19 Maj 2012    |    Imieniny obchodzą: Mikołaj, Piotr, Urban
Nasza jedynka
jedynka
Komentarze
Konkursy
ksika-dla-czytelnikow Nie sposób sie oprzeć urokowi tych opowiadań, niedługich, dowcipnych i pełnych życia. W każdej z tych...
wdowki-futbolowe W konkursie SMS-owym „Książka dla Czytelnika” wzięło udział kilkadziesiąt osób. Laureatami konkursu...
wygraj-prawo-jazdyTylko z nami masz szansę wygrać kurs na PRAWO JAZDY !!! Drodzy Czytelnicy przed wami szansa na...
konkurs-filmowy„Nietykalni” Aby otrzymać wejściówkę na film „Nietykalni” wystarczy prawidłowo odpowiedzieć na...
modzi-dziennikarze-na-startpodlasie Drodzy młodzi Czytelnicy Zapraszamy Was do wzięcia udziału w naszym konkursie literackim...
Listy i opinie
dlaczego-si-boj-Z uwagą i zainteresowaniem przeczytałam artykuł „Jeszcze o niebezpiecznej szkole” w Tygodniku Podlaskim....
-list-otwarty My, nauczyciele Publicznego Gimnazjum nr 3 w Białej Podlaskiej, poruszeni aktem przemocy, który miał...
do-redaktora-wojciecha-sumliskiego Bardzo cenie sobie Wasz Tygodnik, szczególnie stronę druga, gdzie pisane przez  wielu autorów artykuły...
Naszą witrynę przegląda teraz 19 gości i 1 użytkownik 

Po prostu bardzo lubię pomagać ludziom

(0 głosów, średnia ocena: 0 na 5)
powiększ

Z zastępcą komendanta bialskiej policji, młodszym inspektorem Andrzejem Korolczukiem, który 17 lutego - po 33 latach służby - odchodzi na emeryturę, rozmawia Wojciech Sumliński.

biała podlaska

Szkoda czasu na fi lmy  o policjantach... mówi komendant  Andrzej KorolczukZaczynał pan służbę w niełatwych czasach, na przełomie lat 70 i 80. Co pana, człowieka głęboko wierzącego, skłoniło, by w tamtym czasie wstąpić do milicji, było nie było, kojarzonej z reżimem?

Pobudki mniej i bardziej przyziemne. Te pierwsze, to przekonanie, że można służyć społeczeństwu nie angażując się w politykę. I z perspektywy czasu mogę ocenić, że to się udało. Nie będę ukrywać, że jakieś znaczenie miały też względy ekonomiczne. Dla młodego człowieka, który po śmierci najbliższych osób musiał zrezygnować ze studiów, była to szansa na stabilizację.

Cena za tę stabilizację była jednak wysoka...

I tak i nie. Nigdy nie wstąpiłem do partii, choć były naciski w tym względzie,  ale jakimś cudem za swój upór udało mi się uniknąć poważniejszych konsekwencji.

Podobnie było z komisjami, które w tamtych czasach sprawdzały nawet, czy milicjanci nie maja aby krzyży w domach. Te komisje także szczęśliwie mnie omijały. Z najważniejszymi wydarzeniami też sobie poradziłem: ślub, by nie kłuć przełożonych w oczy, wziąłem w Warszawie na Żoliborzu u zaprzyjaźnionego księdza w kościele św. Marii Magdaleny, a chrzest dziecka mieliśmy nie zwyczajowo w niedzielę, lecz w piątek wieczorem, u księdza Korszniewicza w Międzyrzecu.

 

I właśnie z Międzyrzecem pan, bialczanin z urodzenia, związał swoje życie. Tu pan zamieszkał i przez lata był komendantem. Jak z perspektywy czasu ocenia pan ten wybór?

Gwoli prawdy w Białej Podlaskiej urodziłem się trochę przez przypadek. Rodzice, z pochodzenia podlasiacy, mieszkali wtedy w Świnoujściu i w rodzinne strony, do Białej, przyjechali na wakacje. W efekcie tu przyszedłem na świat, po czym rodzice zabrali mnie nad morze i na Podlasie wróciłem dopiero po latach. A wracając do meritum pańskiego pytania – to był dobry wybór. W Międzyrzecu i w ogóle na południowym Podlasiu zawsze czułem się wspaniale, bo to dobre miejsce do życia.

33 lata służby, to szmat czasu. Jaki to był czas dla pana?

Zawsze lubiłem tę pracę. W służbie się realizowałem, znajdowałem satysfakcję, gdy mogłem pomagać ludziom. To naprawdę wspaniała praca pod warunkiem, że człowiek jest twardy, lubi mundur i odrobinę adrenaliny. Bo to nie jest robota dla mięczaków. Policjant musi być wrażliwy na ludzka krzywdę i nie może być słaby psychicznie.

Co w tej pracy było dla pana najbardziej zaskakujące?

Bezmiar ludzkiej bezduszności. Pamiętam taka scenę: przyjeżdżam do domu, który spłonął i widzę zwęglone zwłoki małego dziecka. Coś ścisnęło mnie w gardle, bo sam miałem dziecko w tym wieku, a na to przychodzi matka tego zmarłego maleństwa i pyta, ile dostanie odszkodowania za jego śmierć. Przez chwilę nie wiedziałem, co jej odpowiedzieć, bo zwyczajnie mnie zatkało. Teraz też nie powiem, jak się zachowałem, gdy już równowagę odzyskałem – bo nie wypada...

A najtrudniejszy moment?

Zawsze wtedy, gdy okazywało się, że przyjęta koncepcja śledztwa i wszystko co się z tym wiąże, jest błędna. Ale tak naprawdę najtrudniej było chyba wtenczas, gdy musiałem strzelić do człowieka. Tylko jeden jedyny raz - i na szczęście chybiłem, choć przecież strzelałem po to, by trafi ć. Koledzy, którzy mięli mniej szczęścia i strzelali celniej, nie zawsze znosili to dobrze. To nie takie proste, jak widzi się na filmach - strzelić do człowieka...

Lubi pan filmy o policjantach?

Nie lubię i nie oglądam, bo to przeważnie wierutne bzdury są. Policyjna rzeczywistość pokazywana w polskich filmach ma się nijak do realiów. Szkoda mi na to czasu.

A na co panu nie szkoda czasu?

Na rozmowy z bliskimi, spotkania z przyjaciółmi, dobrą książkę, spacer, czy wędkowanie. Czyli na to wszystko, na co przez 33 lata służby czasu za dużo nie było, bo ta praca wciąga bez reszty. Teraz będzie...

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 

Dodaj komentarz


Sport
czas-na-parafiadowe-zgoszenia

Czas na parafiadowe ...

NASZ PATRONAT 20 maja w Łomazach pod wyłącznym...
rzut-na-igrzyska

Rzut na igrzyska

Dyskobol Przemysław Czajkowski z bialskiego AZS AWF...
platerka-najlepsza

Platerka najlepsza

sport szkolny Zakończono zmagania w Bialskiej Lidze...
przegrani-ale-w-lepszej-sytuacji

Przegrani, ale w lepszej ...

siatkówka Mimo przegranej w Warszawie z tamtejszym...
awans-trojki

Awans Trójki

siatkówka W Międzyrzecu Podlaskim odbył się turniej...
Druga strona
rzecz-o-zaradnoci

Rzecz o „zaradności”

Jedyne co niezmienne w naszym życiu, to zmiana. Te...
prosto-z-mostu

Prosto z mostu

Wszyscy kibice piłkarscy odliczają dni do rozpoczęcia...
mistrzowie-zamtu

Mistrzowie zamętu

Prezentując pogardę dla ludu w iście wschodnim stylu...
wirtualna-emerytura

Wirtualna emerytura

Coraz więcej osób zastanawia się, czy jest szansa...
Reportaż
gdzie-jest-moj-dom

GDZIE JEST MÓJ DOM?

W osobie Józka Kulika, niczym w soczewce, skupia się...
pomagaj-oszczdza-podlaskim-rodzinom

POMAGAJĄ OSZCZĘDZAĆ PODLASKIM...

Sześć różnych rodzin, potrzeb, możliwości – sześć...
ludzie-pasji

LUDZIE PASJI

Historia Jolanty i Bartosza Myć jest równie...
na-wasnej-drodze-ycia-

Na własnej drodze życia

Mówiono, że na wózku inwalidzkim spędzi całe życie, bo...
podwojne-wito

Podwójne święto

2 maja, to obchodzony od 2004 roku Dzień Flagi,...
Kultura
uwertura

Uwertura

biała podlaska Dwa tysiące osób uczestniczyło w...
hendrix-zagra-w-biaej

Hendrix zagra w Białej

biała podlaska Przed nami wielka muzyczna uczta...
ornitolodzy-w-berezowce

Ornitolodzy w Berezówce

berezówka 28 marca w Szkole Podstawowej w...
rok-jozefa-ignacego-kraszewskiego

Rok Józefa Ignacego...

Logo Rok Kraszewskiego - Konkurs na logotyp Roku...
spektakl-dieta-cud-na-psw

Spektakl „Dieta cud” na...

biała podlaska Bialskie Centrum Kultury...
Historia
bohater-z-podlasia-

BOHATER Z PODLASIA

Droga tego pilota od prostego chłopaka z podlaskiej...
zapomniany-patron

Zapomniany patron

Istnieje w sercu Białej Podlaskiej ulica księdza...
tragiczna-rocznica

TRAGICZNA ROCZNICA

Dla tysięcy mieszkańców Podlasia kwiecień 1940 roku...

2011-2012 © TygodnikPodlaski.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.

stat4u