Pierwsza taka szkoła
W najbliższym tygodniu na sesji rady miasta najprawdopodobniej dopełni się los bialskiej „siódemki”. To pierwsza szkoła likwidowana w mieście. Wiele przemawia za tym, że nie ostatnia.
biała podlaska
Historia bialskiej „siódemki”, to zarazem historia cynizmu bialskich decydentów, począwszy od prezydenta Andrzeja Czapskiego - który przed wyborami samorządowymi umieścił edukację wśród „filarów” programu wyborczego - po byłą już dyrektor szkoły, Małgorzatę Kadłubowską, która jeszcze w maju prosiła nas: „panowie, nie piszcie o likwidacji szkoły, bo w ten sposób przyczynicie się do jej rzeczywistego zlikwidowania, a nam tak bardzo zależy, by ją ocalić”. Z perspektywy czasu widać, że decyzja o likwidacji „siódemki” zapadała już wówczas, zaś pani dyrektor szykowano miękką posadkę w powstającym Centrum Kultury - okraszoną dla niepoznaki tzw. „konkursem”, który w rzeczywistości był żałosna farsą konkursu. Na tzw. „lodzie” zostało 14 nauczycieli, dzieci i ich rodzice, którzy będą zmuszeni do dowożenia podopiecznych do odległych placówek. Niestety, wiele przemawia za tym, że ta pierwsza likwidowana w Białej Podlaskiej szkoła podstawowa nie będzie ostatnią...
Wojciech Sumliński
| « poprzednia | następna » |
|---|




















