Tygodnik Podlaski nr 148 (316)

Tygodnik Podlaski nr 148 (316)
Pobierz PDF Archiwum PDF
 
 

Sportowa gratka, a jednak z zakalcem 27.09.2017 autor: Piotr Frankowski

Białej Podlaskiej mamy trzy drużyny, które przyciągają liczną widownie: grające w ekstralidze piłkarki AZS PSW, trzecioligowe Podlasie i pierwszoligowi piłkarze ręczni z AZS AWF. W najbliższą sobotę wszystkie trzy ekipy zagrają w Białej Podlaskiej. Prawdziwa gratka dla sympatyków sportu. 

Niestety, tym razem z zakalcem: w samo południe na boisko przy ul. Piłsudskiego wybiegnie drużyna Podlasie, a przy ul. Sidorskiej – ekipa AZS PSW. Kibice za staną przed dylematem: które spotkanie obejrzeć? Dobrze, że szczypiorniści tradycyjnie rozpoczną swój mecz o godzinie 18. Czy naprawdę tak trudno jest zgrać terminy spotkań piłkarzy i piłkarek, by nie kolidowały ze sobą? Ileż to już razy pisałem – nie tylko ja zresztą – na ten temat? Nie dociera do mnie żadne tłumaczenie, bo na tym etapie rozgrywek nie ma obligatoryjnych terminów spotkań, a jeśli nawet są – to nie dla wszystkich. Wystarczy wykonać dwa telefony przed ustaleniem grafika spotkań. Poprosić o terminarze. Uszanować kibiców, bo to chyba dla nich się gra? Kiedy piszę te słowa, mam jeszcze nadzieję, że godziny rozegrania tych spotkań uda się jednak zmienić i w porę poinformować o tym kibiców, by mogli obejrzeć oba mecze.

powrót

Dodaj komentarz 
Zawiadom mnie o nowych komentarzach
 
 
 
 

obecnie brak komentarzy, zapraszamy do komentowania.