Tygodnik Podlaski nr 251 (420)

Tygodnik Podlaski nr 251 (420)
Pobierz PDF Archiwum PDF
 
 

Pojechali do Brześcia "w poszukiwaniu wspólnej historii" 4.07.2019

Pojechali do Brześcia "w poszukiwaniu wspólnej historii"

W ostatni weekend czerwca (29-30.06) odbyła się po raz trzeci wycieczka rowerowa do Brześcia pod hasłem ,,W poszukiwaniu wspólnej historii”. Akcja została zorganizowana dzięki wsparciu organizacji rowerowej ZaVielaBrest. Udział w rajdzie wzięło 60 osób, głównie z Terespola i Białej Podlaskiej, w większości były to osoby, które jeszcze w Brześciu rowerami nie były. Uczestnicy zostali podzieleni na 3 grupy: żółtą, niebieską i czerwoną.

Przekroczenie granicy przebiegło bardzo sprawnie, za co dziękujemy służbom polskim i białoruskim. Po dopełnieniu formalności, wymianie waluty na białoruskie ruble, cała ekipa udała się do Twierdzy Brześć, gdzie zwiedzano m.in: Muzeum Twierdzy Brześć, Muzeum Archeologiczne, Cerkiew Św. Mikołaja oraz liczne pomniki, wieczny ogień, bramy wjazdowe oraz maszyny wojenne: czołgi, armaty.

Kolejnym punktem było Muzeum Kolejnictwa, gdzie ustawione są stare lokomotywy i wagony, będące cały czas ,,na chodzie”. Następnym punktem był wspólny obiad w restauracji ,,Swajaki”, gdzie zaserwowano potrawy kuchni białoruskiej, w tym zapiekanka ziemniaczana. Po posiłku część osób udała się przejażdżkę motodrivem (maszyny podobne do gokartów) a reszta pojechała do parku 1 Maja na wypoczynek.

Dużą atrakcją był późniejszy rejs statkiem ,,Grodno” po rzece Muchawiec, po którym uczestnicy udali się do hotelu aby zakwaterować się. Wieczorem wszyscy spotkali się w pubie ,,Pinta” po czym udali się na wieczorny spacer po centrum miasta, gdzie atrakcją była ulica Mickiewicza, Gogola z wieloma żelaznymi rzeźbami a także m.in. latarnik zapalający latarnie na ul. Sowieckiej – głównym deptaku z pubami i restauracjami Brześcia.

Drugiego dnia rowerowa uczestnicy zostali podzieleni na 2 grupy. Pierwsza pojechała do miejscowości Skoki (kilkanaście kilometrów od Brześcia) by zwiedzić odnowiony Pałac Niemcewiczów, w którym mieści się rodzinne muzeum. Obiad podano w pobliskiej ,,Szlacheckiej Farcinie”.

Druga grupa zwiedziła cmentarz polski przy ul. Puszkińskiej po czym udała się na obiad do restauracji ,,Pit Stop" w galerii handlowej ,,Korona”. Na koniec obydwie grupy spotkały się w Parku 1 maja i po wypoczynku wszyscy udali się na przejście graniczne. Powrót do Terespola przebiegł równie sprawnie co przyjazd do Brześcia.

Dziękujemy naszym partnerom z ZaVielaBrest za 2 dniową opiekę oraz przewodników. Cieszymy się także, że coraz więcej mieszkańców Terespola i okolic chce wybrać się na zwiedzanie sąsiedniego Brześcia i poznać wspólną dla naszych terenów historię, skorzystać z atrakcji turystycznych i rekreacyjnych miasta i okolic, zaprzyjaźnić się z ludźmi a nawet odwiedzić członków dawno nie widzianej rodziny. 

powrót

Dodaj komentarz 
Zawiadom mnie o nowych komentarzach
 
 
 
 

obecnie brak komentarzy, zapraszamy do komentowania.