Tygodnik Podlaski nr 148 (316)

Tygodnik Podlaski nr 148 (316)
Pobierz PDF Archiwum PDF
 
 

Na dzieci się nie wydaje, w nie się inwestuje 26.09.2017 autor: Piotr Frankowski (fot. materiały własne)

Na dzieci się nie wydaje, w nie się inwestuje

Kolejne bialskie kluby sportowego otrzymały wsparcie w ramach programu „Klub” Ministerstwa Sportu i Rekreacji. Te kluby i stowarzyszenia, które korzystały czy też obecnie korzystają ze środków programu mają na swoim koncie sukcesy nie tylko na regionalnych arenach.

– Ten program wspiera szkolenie dzieci i młodzi. Potrzeby w tym zakresie są bardzo duże w naszym mieście. Mamy dużą liczbę klubów i stowarzyszeń, co bardzo cieszy, ale i stwarza problemy powodowane brakiem środków. Staramy się zatem – poza bezpośrednim finansowaniem – wspierać kluby w pozyskiwaniu pieniędzy. Stąd nasze dobre kontakty z ministerstwem w celu wdrożenia właśnie tego programu – informuje Radosław Plandowski, specjalista do spraw komunikacji społecznej w bialskim magistracie.

Sprzęt, obozy, wyjazdy na zawody

Po 15 tys. zł na swoją działalność uzyskały Uczniowskie Kluby Sportowe: Trójka oraz Jagiellończyk, a 10 tys. zł Bialskie Stowarzyszenie Koszykówki Kadet.

– Napisaliśmy projekt II edycji programu „Klub” i pozyskaliśmy 15 tys. zł. dotacji. Pieniądze wesprą funkcjonowanie sekcji siatkówki, mini siatkówki i gimnastyki z elementami cheerleader – relacjonuje Izabela Łukaszuk, trener siatkówki i koordynator programów wsparcia UKS Jagiellończyk. Niektóry kluby dzięki temu wsparciu będą mogły funkcjonować. Ich budżety oparte do tej pory głównie na pieniądzach Urzędu Miasta były skromne. – Z programu otrzymaliśmy więcej pieniędzy niż z dotacji miejskiej. To znaczący element naszego budżetu. Dzięki tym środkom organizujemy atrakcyjne obozy dla naszych dzieci, zakupimy sprzęt i dofinansujemy wyjazdy na zawody. Bez tego wsparcia było by nam bardzo ciężko funkcjonować – dodaje Izabela Łukaszuk.

To nie pierwsze tego typu wsparcie. W ubiegłym roku z dotacji resortu skorzystały już m.in.: Akademia Piłkarska TOP-54, Żak, Serbinów oraz Olimpia. – Wykorzystaliśmy je przede wszystkim na dofinansowanie obozów oraz mogliśmy zapłacić trenerom. To były bardzo ważne środki w naszym budżecie. Przeznaczyliśmy je na sekcję piłki ręcznej – powiedziała Kinga Wójtowicz, prezes UKS Olimpia Biała Podlaska.

Inwestowanie w młodych zawsze się opłaca

Te kluby i stowarzyszenia, które korzystały czy też obecnie korzystają z środków programu mają na swoim koncie sukcesy nie tylko na regionalnych arenach. Wychowankowie AP TOP-54 grają m.in. w Legii Warszawa, Queens Park Rangers czy w Ruchu Chorzów. Olimpia nawiązuje do wyników juniorskich AZS AWF i Kraszaka w piłce ręcznej, Serbinów szkoli siatkarzy, a Żak odnosi sukcesy w wielu dyscyplinach: lekkoatletyce, pływaniu czy sztukach walki. BSK Kadet zaś to „koszykarska kolebka”. – Dzięki wsparciu ministerstwa, miasta, szkoły i PZPS poprzez Siatkarskie Ośrodki Szkolne, udało nam się zająć III miejsce w województwie w kategorii młodziczek i wziąć udział w ćwierćfinale Mistrzostw Polski – stwierdza Izabela Łukaszuk trener UKS Jagiellończyk. – Kolejne środki to kolejna szansa na podnoszenie jakość naszej pracy. To szansa na kolejne sukcesy – dodaje.

Dofinansowanie z ministerstwa może pozyskać każdy klub sportowy, działający przez co najmniej 3 lata w formie stowarzyszenia i prowadzący szkolenie sportowe dzieci i młodzieży do 18. roku życia.

powrót

Dodaj komentarz 
Zawiadom mnie o nowych komentarzach
 
 
 
 

obecnie brak komentarzy, zapraszamy do komentowania.