Home Reportaż TA WSPANIAŁA MŁODZIEŻ


Dzisiaj jest: 19 Maj 2012    |    Imieniny obchodzą: Mikołaj, Piotr, Urban
Nasza jedynka
jedynka
Komentarze
Konkursy
konkurs-filmowy„Nietykalni” Aby otrzymać wejściówkę na film „Nietykalni” wystarczy prawidłowo odpowiedzieć na...
ksika-dla-czytelnikow Nie sposób sie oprzeć urokowi tych opowiadań, niedługich, dowcipnych i pełnych życia. W każdej z tych...
modzi-dziennikarze-na-startpodlasie Drodzy młodzi Czytelnicy Zapraszamy Was do wzięcia udziału w naszym konkursie literackim...
wdowki-futbolowe W konkursie SMS-owym „Książka dla Czytelnika” wzięło udział kilkadziesiąt osób. Laureatami konkursu...
wygraj-prawo-jazdyTylko z nami masz szansę wygrać kurs na PRAWO JAZDY !!! Drodzy Czytelnicy przed wami szansa na...
Listy i opinie
dlaczego-si-boj-Z uwagą i zainteresowaniem przeczytałam artykuł „Jeszcze o niebezpiecznej szkole” w Tygodniku Podlaskim....
-list-otwarty My, nauczyciele Publicznego Gimnazjum nr 3 w Białej Podlaskiej, poruszeni aktem przemocy, który miał...
do-redaktora-wojciecha-sumliskiego Bardzo cenie sobie Wasz Tygodnik, szczególnie stronę druga, gdzie pisane przez  wielu autorów artykuły...
Naszą witrynę przegląda teraz 27 gości 

TA WSPANIAŁA MŁODZIEŻ

(0 głosów, średnia ocena: 0 na 5)
powiększ

O młodzieży, harcerstwie i o tym, co w życiu ważne – z księdzem dziekanem Marianem Danilukiem, nominowanym do nagrody Człowieka Roku Tygodnika Podlaskiego, rozmawia Wojciech Sumliński.

Podlasie

Co zdecydowało o wyborze przez księdza takiej, a nie innej drogi życiowej?

Decydującą rolę odegrała rodzina - mama, babcia. Najbliżsi wpoili we mnie miłość do tradycji, historii, zarazili bakcylem czytania, to także oni pomogli mi odkryć powołanie. Ważną rolę odegrał też ksiądz rektor Edmund Barbasiewicz, mój duchowy przewodnik, z którym łączyły mnie przyjacielskie więzi na zasadzie mistrz - uczeń.

I nigdy ksiądz nie żałował, zawsze był pewny, że obrana droga jest właściwą?

Nie zawsze. Były takie chwile, gdy idąc na przystanek na autobus jadący do seminarium, chciałem zawrócić, by pójść inną drogą. Myślałem, by zostać nauczycielem historii, która była i pozostała moją pasją. Wątpliwości, to rzecz ludzka. Ale przełamywałem je. I nigdy tego nie żałowałem.

Początki posługi kapłańskiej księdza przypadły na trudny czas przełomu lat 70 i 80.

Zaczynałem w Garwolinie i Żelechowie w 1980 roku. Był to rzeczywiście czas niełatwy, bo na każdym kroku czuliśmy oddech na plecach Służby Bezpieczeństwa. Był to jednak zarazem czas pierwszej Solidarności, czas wielkich nadziei, a dla mnie intensywnej posługi kapłańskiej wśród młodzieży. Jej kluczowym momentem były wydarzenie w Miętnem w 1984 roku, gdzie młodzież szkolna stanęła w obronie krzyży, a my stanęliśmy w obronie tej młodzieży. To chyba właśnie te wydarzenia, wspaniała postawa tych chłopców i dziewcząt, zdecydowała o tym, że w oparciu o takich dzielnych, młodych ludzi postanowiłem zbudować drużynę harcerską nawiązującą do tradycji harcerzy II Rzeczpospolitej.

I przez lata zbudował ksiądz takich drużyn dziesiątki. Przewinęła się przez nie kilkutysięczna „armia” podlaskich harcerek i harcerzy. Ci nierzadko dziś już dorośli ludzie wspominają księdza, jako wzór wychowawcy. Jaka jest recepta na pozyskanie autorytetu wśród młodzieży w czasach upadku autorytetów?

Młodzieży trzeba stawiać wymagania, mieć dla niej czas i pokazywać jasne wzorce, bo nic tak nie pociąga, jak przykład. Kilkadziesiąt razy wyjeżdżaliśmy na obozy, gdzie panowały spartańskie warunki i nigdy nie zdarzyło się, byśmy mieli problem z utrzymaniem dyscypliny, by miał miejsce choćby jeden przykry incydent. Ciekawostką jest fakt, że jeżdżąc na obozy od połowy lat 80 aż po dziś dzień moi harcerze nigdy nie wiedzieli, dokąd jadą. To zawsze była niespodzianka. Ustaliliśmy, że jeśli ktoś odgadnie miejsce obozu, w nagrodę pojedzie na pielgrzymkę do Rzymu. Ale przez wszystkie te lata nie odgadł nikt. Jeśli zaś chodzi o wzorce, to mamy ich na Podlasiu mnóstwo: błogosławieni Męczennicy Podlascy, generał Franciszek Kleeberg, Józefa Kantor, która zakładała drużyny harcerek w obozie koncentracyjnym w Ravensbrück, by dziewczęta nie dały się pokonać duchowo, by pozostały mężne. Młodzieży trzeba pokazać, że można pięknie żyć i że warto się o to starać. Chłopcy maja być szarmanccy, a dziewczęta wrażliwe. Taka postawa musi być budowana na fundamencie wiary. Uczestnictwo we Mszy Świętej, stały spowiednik, modlitwa, dziesiątek różańca odmawiany codziennie w intencji zastępu, prowadzenie dziennika pracy nad sobą - to formy pracy duchowej prowadzonej w moich drużynach. Starałem się zawsze przekonywać podopiecznych, że jeśli Pan Bóg będzie na pierwszym miejscu, to wszystko inne będzie na swoim miejscu. I to się chyba udawało.

W Międzyrzecu i w Białej Podlaskiej wychował ksiądz kilka pokoleń harcerzy. Czy podziela ksiądz pogląd, że jeszcze kilkanaście lat temu praca z młodzieżą była łatwiejsza?

Niewątpliwie dziś podejmowane są próby manipulowania młodzieżą na skalę większą, niż kiedykolwiek wcześniej, bo są po temu i narzędzia i warunki zewnętrzne: walka z Bogiem, próby marginalizowania wiary, patriotyzmu, lansowanie bylejakości i pseudonowoczesnego stylu życia, wszechobecny pośpiech, który powoduje, że rodzice nie mają czasu dla swoich dzieci. Diabeł reklamuje się dziś w ładniejszym opakowaniu, niż kiedyś, ale to nie zmienia faktu, że pozostaje diabłem. Dlatego tym bardziej musimy się starać, by wskazać młodzieży jasną drogę, by nie zostawiać jej samej sobie, na pastwę manipulatorów. Bo młodzież była i jest wspaniała, tylko my, dorośli, nie zawsze potrafi my to dostrzec.

Dziękuję za rozmowę.

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 

Dodaj komentarz


Sport
czas-na-parafiadowe-zgoszenia

Czas na parafiadowe ...

NASZ PATRONAT 20 maja w Łomazach pod wyłącznym...
rzut-na-igrzyska

Rzut na igrzyska

Dyskobol Przemysław Czajkowski z bialskiego AZS AWF...
platerka-najlepsza

Platerka najlepsza

sport szkolny Zakończono zmagania w Bialskiej Lidze...
przegrani-ale-w-lepszej-sytuacji

Przegrani, ale w lepszej ...

siatkówka Mimo przegranej w Warszawie z tamtejszym...
awans-trojki

Awans Trójki

siatkówka W Międzyrzecu Podlaskim odbył się turniej...
Druga strona
rzecz-o-zaradnoci

Rzecz o „zaradności”

Jedyne co niezmienne w naszym życiu, to zmiana. Te...
prosto-z-mostu

Prosto z mostu

Wszyscy kibice piłkarscy odliczają dni do rozpoczęcia...
mistrzowie-zamtu

Mistrzowie zamętu

Prezentując pogardę dla ludu w iście wschodnim stylu...
wirtualna-emerytura

Wirtualna emerytura

Coraz więcej osób zastanawia się, czy jest szansa...
Kultura
uwertura

Uwertura

biała podlaska Dwa tysiące osób uczestniczyło w...
hendrix-zagra-w-biaej

Hendrix zagra w Białej

biała podlaska Przed nami wielka muzyczna uczta...
ornitolodzy-w-berezowce

Ornitolodzy w Berezówce

berezówka 28 marca w Szkole Podstawowej w...
rok-jozefa-ignacego-kraszewskiego

Rok Józefa Ignacego...

Logo Rok Kraszewskiego - Konkurs na logotyp Roku...
spektakl-dieta-cud-na-psw

Spektakl „Dieta cud” na...

biała podlaska Bialskie Centrum Kultury...
Historia
bohater-z-podlasia-

BOHATER Z PODLASIA

Droga tego pilota od prostego chłopaka z podlaskiej...
zapomniany-patron

Zapomniany patron

Istnieje w sercu Białej Podlaskiej ulica księdza...
tragiczna-rocznica

TRAGICZNA ROCZNICA

Dla tysięcy mieszkańców Podlasia kwiecień 1940 roku...

2011-2012 © TygodnikPodlaski.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.

stat4u