DO REDAKTORA WOJCIECHA SUMLIŃSKIEGO
Bardzo cenie sobie Wasz Tygodnik, szczególnie stronę druga, gdzie pisane przez wielu autorów artykuły trafiają w sedno nurtujących nasz kraj i ludzi problemów. Opisujecie też, i bardzo dobrze, arogancje i bałamutę tych, którzy sprawują władzę na szczeblu centralnym, jak i tym niższym,, wojewódzkim, powiatowym czy gminnym. W jednym z artykułów w tygodniku z dn. 13.01.12. r. przeczytałem, że ma Pan „problem z Orkiestrą Owsiaka”. Pana spostrzeżenia i wnioski są trafne i zgadzam się z nimi. Ja z kolei mam problem od niedawna, kiedy to przeczytałem, jak to twarz Waszego Tygodnika (reklamy) pan Artur Żmijewski, stwierdzi na łamach „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, cytuję: „Sądzę, że to dobrze, że ci, berlińscy wojownicy pomogli nam w Warszawie przeciwko faszystom”. Chodzi tu o bojówkarzy skrajnie lewackiej w Niemczech organizacji Antifa, która w Święto Niepodległości polowała na ulicach Warszawy na polskich patriotów, których pan Żmijewski określił, jako faszystów. Pytam, czy wydawca Tygodnika Podlaskiego nie powinien się zastanowić, czy osoba celebryty Żmijewskiego jest właściwa, żeby umieszczać jego twarz i postać w reklamach pisma. Nie trzeba robić niektórych rzeczy za wszelka cenę, trzeba się zastanowić i wyciągnąć wnioski.
Pozdrawiam – Marek Mazur, Radzyń Podlaski
Od redakcji
Uprzejmie dziękujemy za nadesłanie tego listu. Ponieważ jest to kolejne pismo tego typu, wyjaśniamy. Znany i ceniony przez publiczność aktor, Artur Żmijewski, który „jest twarzą” SKOK (w pewnym sensie także twarzą Tygodnika Podlaskiego), nie ma nic wspólnego - poza takim samym imieniem i nazwiskiem – z lewackim reżyserem Arturem Żmijewskim. Jest zatem w domenie publicznej dwóch Arturów Żmijewskich – jeden, którego cenimy i z którym się chętnie utożsamiamy i drugi, z którym nie chcielibyśmy nigdy mieć nic wspólnego.
Redakcja
| « poprzednia |
|---|





















