Tygodnik Podlaski nr 148 (316)

Tygodnik Podlaski nr 148 (316)
Pobierz PDF Archiwum PDF
 
 

Żółte Dzioby i poezja młodych 8.05.2017 autor: Agata Panasiuk

Żółte Dzioby i poezja młodych

W czasach gdy czytanie książek nie jest priorytetową rozrywką wydawać by się mogło, że i młodzi ludzie stronią od literatury. Prawda jest jednak inna. Nie dość, że uwielbiają czytać, to z powodzeniem sami chętnie sięgają po pióro.

Nikt nie musi udowadniać faktu, że mamy utalentowaną młodzież. Uczniowie bialskich szkół odnoszą sukcesy w olimpiadach przedmiotowych, konkursach i zawodach sportowych o zasięgu ogólnopolskim. Wielu młodych ludzi nie tylko czyta poezję i prozę, ale bardzo często pisze wiesze, pamiętniki, prowadzi blogi.

Niestety, zdecydowana większość swoje utwory chowa głęboko w przysłowiowej szufladzie. O ich istnieniu często nie mają pojęcia nauczyciele, rodzice i rówieśnicy.

Koło dziennikarskie "Żółte Dzioby" działające przy Bialskim Centrum Kultury im. Bogusława Kaczyńskiego postanowiło przełamać lody i zachęcić młodzież do prezentowania swojej twórczości literackiej w ramach cyklicznych spotkań Forum Literackiego, w którego spotkaniach biorą udział uczniowie bialskich szkół, nauczyciele, rodzice oraz bialscy literaci.

W Klubie Kultury Piast swoją twórczość poetycką zaprezentowali: Aleksandra Bielecka uczennica klasy maturalnej Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im C. Norwida, Marek Marczuk z Zakładu Doskonalenia Zawodowego im. KK Baczyńskiego oraz Dominika Dobruk uczennica klasy I, I Liceum Ogólnokształcącego im J. I. Kraszewskiego.

Jak zaczynali?

Aleksandra Bielecka długo wahała się aby publicznie zaprezentować swoje wiersze, nie będąc przekonaną co do ich wartości. Podobnie postępuje zdecydowana większość młodych ludzi, stawiających swoje pierwsze kroki w twórczości literackiej.

Marek Darczuk, który pisze wiersze i znakomicie radzi sobie na scenie jako wokalista, już w szkole podstawowej napisał opowiadanie.

– A potem już jakoś poszło. Pierwszy swój wiersz napisałem w gimnazjum. Siedziałem wówczas sam nad rzeką, pod lipą i postanowiłem ubrać w słowa i zapisać swoje przemyślenia – wspomina Marek. Zauważa, że spostrzeżenia dotyczące otaczającej nas rzeczywistości są najczęściej inne od ocen jego rówieśników. Marek Darczuk przeczytał swoje wiersze, które nazwał „Autobiografia”, zaśpiewał również szlagier zespołu Perfect pod tym tytułem.

Pod koniec kwietnia swoje wiersze „Bez tytułu” zaprezentowała Dominika Dobruk, laureatka I nagrody poetyckiej w konkursie literackim „W świecie fantazji”. Dominika pisze wiersze i opowiadania, używa bogatego i plastycznego języka, zdobywa dobre oceny w szkole, gra na instrumencie. Uwielbia poezję, w szczególności utwory Władysława Broniewskiego, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego i Haliny Poświatowskiej.

– Swój pierwszy wiersz napisałam, kiedy byłam w drugiej klasie podstawówki. Tych wierszy teraz już trochę się nazbierało. Wygrana w konkursie była dla mnie dużym sukcesem, ale i zaskoczeniem – przyznaje Dominika.

Jedynym mankamentem dziewczyny jest paraliżująca trema.

Na szczęście onieśmielonych i niepewnych młodych autorów wspierają koledzy z koła dziennikarskiego, rodzice i nauczyciele. Młodzież podczas wieczorów autorskich stara się jak najlepiej zaprezentować utwory oraz przygotowuje oprawę muzyczną. Zawsze może liczyć na przykład na piękny wokal Julii Naumiuk, Jakuba Maryńczaka czy Marka Marczuka.

powrót

Dodaj komentarz 
Zawiadom mnie o nowych komentarzach
 
 
 
 

obecnie brak komentarzy, zapraszamy do komentowania.