Tygodnik Podlaski nr 203 (372)

Tygodnik Podlaski nr 203 (372)
Pobierz PDF Archiwum PDF
 
 

„NIE WIEM, CZYM JEST TWÓRCZOŚĆ” 26.10.2018

„NIE WIEM, CZYM JEST TWÓRCZOŚĆ”

Czy można w dzisiejszych czasach zrobić coś nowego? Nie wiem. Na pewno trzeba badać nowe pola, dla mnie – poety – są to terytoria językowe, tematyczne – mówi Maciej Szupiluk.

Kiedy napisał Pan pierwszy wiersz?

– Pierwszy wierszyk napisałem w wieku 16 lat. Była to rymowanka na temat miejsca, w którym mieszkałem. Pokazałem to kolegom i koleżankom, powiedzieli, że fajnie to zrobiłem. W 1998 roku był boom na zespoły na osiedlu „Młodych” . 2 lata przyglądałem się jak kumple grali w garażu. Prawdziwa „zabawa” i nauka pisania zaczęła się od 2000 roku, kiedy powstał mój pierwszy zespół pod nazwą „Szrod”, który istniał 4 lata... Nic nie umiałem, uczyłem się pisania, głównie były to teksty rymowane. Nagraliśmy dwie płyty, można to nazwać „epkami”. Wtedy myśleliśmy, że robimy coś wyjątkowego, jednak było to bardzo słabe i na miarę naszych możliwości. Była też książka, jednak jaki miała tytuł i co w niej było, to niech zostanie tajemnicą.

Jaki jest obecny dorobek oraz jakie tematy poruszą Pan w twórczości?

– Mam na koncie dwa tomiki: „ O Jezuniu...”(wyd. Jednooki Kruk, 2013 ) i „Pomniejszenie” (wydany we własnym zakresie 2017). W grudniu będzie premiera 3 książki poetyckiej pt. ”Bug & Bóg”. W zespole hardcorowym „Back to Reality” występowałem pod pseudonimem Finek, byłem autorem tekstów i wokalistą. Zespół na razie zawiesił działalność. Wydał płyty: „Nic o nas bez nas”( 2007), „To nie jest kraj dla słabych ludzi” (2009), „„Starcie z niedźwiedziem”(2018).

Gdzie poszukuje Pan natchnienia?

Czytam sporo, obserwuję. Lubię czytać wywiady, czasem jedno zdanie analizuję kilka dni, lub tygodnie. Delektuję się ideami, myślami, pomysłami na „urządzenie świata”, zdjęciami, masą rożnych rzeczy. Czasem można napisać 3 wiersze w nocy, a czasem nad jednym tekstem pracować miesiącami, a bywa że i latami. Jak byłem na studiach licencjackich z socjologii mój wykładowca z UMCS dr. hab. Ryszard Radzik mówił, że:” socjolog powinien wszystko wiedzieć”. Zachęcał do czytania prasy, do życia aktywnego, interesowania się zmianami… Czytałem prasę od 7 klasy podstawówki, a pochodzę z rodziny raczej robotniczej i to nie było takie normalne i oczywiste, że czytam. Mam brata Grześka, który też piszę, więc może też mi to jakoś pomogło? Pierwsze moje teksty zahaczały o publicystykę. W zespole „Back to Reality” było to bardzo widoczne i tam, połączone z mocną muzyką, miało to zawsze wymiar szczególny.

Czym jest twórczość: potrzebą, misją?

Nie wiem, czym jest twórczość, mogę się tylko domyślać. Jest to chyba jakaś wewnętrzna potrzeba każdego człowieka. Nie każdy ma warunki, by coś „dać innym”. Czy można w dzisiejszych czasach zrobić coś nowego? Nie wiem. Na pewno trzeba badać nowe pola, dla mnie – poety – są to terytoria językowe, tematyczne. Z drugiej strony ktoś kiedyś powiedział, że wszystko już zostało odkryte i człowiek sobie to tylko przypomina.

powrót

Dodaj komentarz 
Zawiadom mnie o nowych komentarzach
 
 
 
 

obecnie brak komentarzy, zapraszamy do komentowania.