Tygodnik Podlaski nr 155 (323)

Tygodnik Podlaski nr 155 (323)
Pobierz PDF Archiwum PDF
 
 

Miasto na granicy kultury i wyznań 1.09.2017 autor: Agata Panasiuk (fot. nadesłane/MOK Terespol)

Miasto na granicy kultury i wyznań

Przygraniczny Terespol to miasto na styku kultur i wyznań, miejsce spotkań artystów z różnych krajów, zmagań sportowców, to również działalność regionalnych towarzystw. Wszystkie te inicjatywy podejmuje, promuje i koordynuje Miejski Ośrodek Kultury.

– Nasze miasto jest małe. Jednak ze względu na przejście graniczne odwiedzają nas podróżni, goście z różnych stron świata. W Terespolu zatrzymują się na nocleg turyści oraz rowerzyści podążający w inne regiony. Przed przyjazdem do naszego miasta zawsze warto spojrzeć na kalendarz wydarzeń kulturalnych i sportowych, by przyjemnie spędzić tu wolny czas – zachęca Anna Pietrasik, dyrektor MOK w Terespolu.

„Kolej dawniej i dziś” 

Do największych sierpniowych imprez zalicza się V Festyn „Kolej dawniej i dziś”, który zainicjowało Stowarzyszenie „Bugowiaki”. Tegoroczną edycję wspierało Koło Miłośników Fortyfikacji i Historii w Terespolu. W programie znalazły się: wystawa fotografi i związanych z historią linii kolejowej Warszawa-Terespol, prelekcja Rafała Dmowskiego na temat historii kolei w Terespolu, wystąpienia przedstawicieli spółek kolejowych, wspomnienia byłych pracowników PKP. Można było również obejrzeć ekspozycje stałe  prezentowane w Prochowni.

Kultura nie zna granic 

Tę maksymę, ze względu na położenie geograficzne, systematycznie wdraża miasto Terespol. Ośrodek kultury kilka razy do roku organizuje międzynarodowe spotkania artystów, wykonawców oraz imprezy sportowe – biegi, rajdy, turniej przyjaźni piłki siatkowej i nożnej.

– Współpraca z sąsiadami wyróżnia nasz ośrodek nie tylko w województwie lubelskim. Dbamy o ciągłą wymianę kulturalną. Organizujemy imprezy, jak chociażby Festiwal Kolęd Wschodniosłowiańskich, które przyciągają wykonawców z Białorusi, Ukrainy i Rosji. Dajemy możliwość zaprezentowania się artystom z różnych dziedzin – przekonuje dyrektor MOK Anna Pietrasik. Do Terespola zza wschodniej granicy przybywają sportowcy, zespoły rokowe, wokaliści, instrumentaliści, malarze, graficy, rękodzielnicy i działacze kultury.

Paradoksalnie miasto, przy którym przebiega granica państwa, stało się punktem łączącym sąsiednie nacje. Najbliższym wydarzeniem z udziałem twórców z różnych krajów będzie jarmark rękodzielnictwa. Imprezę zaplanowano 17 września br.

Warsztaty i Dni Teatru 

W dniach 26 – 27 sierpnia w terespolskim parku miejskim odbyły się Dni Teatru Ulicznego, stanowiące część projektu „Będzie wreszcie teatr w mieście!”. – Finałową imprezę poprzedziły warsztaty, w których uczestniczyła aż 40-osobowa grupa osób lecz – choć wielopokoleniowa – to zdecydowaną większość stanowiły dzieci – mówi dyrektor miejskiego ośrodka kultury.

Do Terespola przyjechały formacje  z Warszawy, Lublina i Białej Podlaskiej. Swoje umiejętności zaprezentowali: Weseli Mimowie – Ewa Kliszewska oraz Kamil Przystał z Terespola, Teatr 13 z Warszawy, Teatr Ognia „Antidotum” z Białej Podlaskiej, terespolska Międzypokoleniowa Grupa Teatralna oraz dwie grupy z Lublina – Impro Teatr Bezczelny i Poławiacze Pereł Improv Teatr.

Zgromadzeni mogli obejrzeć trochę inny kolorowy, roztańczony świat teatru ulicznego, urozmaicony popisami tańca, sztukami akrobatycznymi i pokazami ognia.

powrót

Dodaj komentarz 
Zawiadom mnie o nowych komentarzach
 
 
 
 

obecnie brak komentarzy, zapraszamy do komentowania.