Stan wojenny? Wprowadźmy go jeszcze raz, czyli ja też widzę ciemność
W poprzednim numerze „Tygodnika Podlaskiego” Wojciech Sumliński poruszył ważny temat m.in. „autowybielania się” generała Jaruzelskiego w swej ostatniej książce. Towarzysz Generał przekonuje, że starał się uchronić Polskę przed sowiecką interwencją, przerwać rozpad społeczeństwa oraz wprowadzić konieczne reformy. Parafrazując znane powiedzenie: „nie chciał, ale musiał” wprowadzić stan wojenny. Teraz naród zamiast stawiać mu pomniki, domaga się osądzenia go i uznania winnym zbrodni komunistycznej. Cóż za niewdzięczność! Dla jasności do- dam, że Sowieci wcale nie zamierzali interweniować w grudniu 1981 r., i wielokrotnie informowali o tym Jaruzelskiego. Z dokumentów politbiura jasno wynika, że to generał zabiegał na Kremlu o zbrojną interwencję, i to dwukrotnie! Ku jego zdziwieniu mocodawcy z Moskwy odmówili…
Także między bajki należy włożyć tłumaczenie, że decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego zapadła tylko w gronie Polaków – obwieszczenia drukowane były przecież w ZSRR kilka miesięcy wcześniej, czekano tylko na odpowiedni moment. Stan wojenny wprowadzono więc nie w trosce o los Polski, tylko po to, by ocalić komunistyczną dyktaturę. Każde inne tłumaczenie jest kłamstwem i próbą relatywizowania historii. Tymczasem w sondażu CBOS z grudnia 2011 r. aż 44 procent badanych uważa, że decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego była słuszna. Pozostawiam to bez komentarza…
| Meldunki komunistycznych notabli z okresu stanu wojennego | |||||||||||||||||||||
| Z archiwum KW PZPR w Białej Podlaskiej: | |||||||||||||||||||||
|
Stanisław Dudyk - Kierownik Wydziału Polityczno- Organizacyjnego KW 18.12.1981 r. Na terenie województwa panuje spokój. Nie zanotowaliśmy żadnych akcji protestacyjnych, strajków, itp. Wszystkie zakłady pracują normalnie. W Międzyrzecu Podlaskim w nocy zamalowano tablice KM PZPR i napisano ,,KPN”. Po ogłoszeniu komunikatu o zajściach w Katowicach i Gdańsku w województwie panuje nastrój powagi i przygnębienia. Wyczuwa się nastrój niepokoju u tych członków Solidarności, którzy w zakładach pracy nie stanowili zdecydowanej większości.
|
Stanisław Nowak - Sekretarz KW PZPR 15.12.1981 r. Działalność gazety wojewódzkiej ,,Słowo Podlasia” z dniem 13 grudnia br. Została zawieszona. Redaktorzy gazety (wyselekcjonowani) włączyli się do pracy w zespole autorsko redakcyjnym wojewódzkiego sztabu informacji i propagandy. Przygotowano materiały ulotkowe do zakładów pracy oraz do poszczególnych środowisk. Powołano zespół lektorów-agitatorów, którego zadaniem jest prowadzenie akcji informacyjno- -propagandowej szczególnie w zakładach pracy i środowisku wiejskim. Prowadzi się bieżącą informację dla aktywu poprzez wydawany serwis informacyjny KW PZPR ,,Fakty”, codzienne kontakty z aktywem i rozmowy.
|
||||||||||||||||||||
| « poprzednia | następna » |
|---|




















