Polska – to normalność!
Wostatnim numerze „Tygodnika Podlaskiego” ukazał się bardzo ważny tekst Pana Dariusza Stefaniuka, dotyczący kondycji bialskiej kultury oraz obchodów ważnych rocznic i świąt państwowych w naszym mieście. Zaproponowana przez wiceprzewodniczącego Rady Miasta debata jest jak najbardziej pożądana. Tym bardziej, że od wielu lat na tym polu nie ma żadnych zmian. W obecnym świecie popkulturowej papki dla mas, serwowanej społeczeństwu przez najróżniejsze media, pielęgnowanie historii i przekazywanie jej młodemu pokoleniu, coraz częściej wyobcowanemu i wykorzenionemu, wydaje się być nieodzowne. Nasze społeczeństwo powinno mieć poczucie wspólnoty i przynależności, a właśnie wspólna historia najlepiej kształtuje taką postawę.
W czasach, gdy dla polskiego premiera „polskość to nienormalność”, a minister spraw zagranicznych wprost podważa sens powstania warszawskiego nazywając je „narodową katastrofą”, to my musimy pamiętać i dbać o naszą historię. Nikt inny za nas tego nie zrobi. Dlatego tym bardziej cieszy, że w Białej Podlaskiej podejmowane są oddolne społeczne inicjatywy, przełamujące schematy dotyczące celebracji ważnych rocznic, czy świąt państwowych. Chciałbym w tym miejscu przypomnieć sprawę obchodu tegorocznej, 67. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego w Białej Podlaskiej. Okazało się wówczas, że o tej ważnej dla każdego Polaka dacie pamiętali tylko ... kibice! Poza włączeniem syren o godz. 17.00 miasto nie zorganizowało kompletnie nic, tłumacząc, iż potrzeby zorganizowania uroczystości w rocznicę tego wydarzenia nie zgłosił nikt ze środowiska kombatanckiego. Skoro tak, to ciekawi mnie, kto ze środowiska kombatanckiego zgłasza np. potrzebę corocznych obchodów 11 listopada? Czy obchody ważnych rocznic mają być uzależnione od potrzeby środowisk kombatanckich? A co z młodymi ludźmi, chcącymi godnie uczcić narodowe święta? Nie dość jednak na tym – oto z okazji 30. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego brak jest oficjalnych uroczystości z udziałem władz miasta. Dlaczego? Czyżby Prezydent Białej Podlaskiej zapomniał już, ile zawdzięcza „Solidarności”?
| « poprzednia | następna » |
|---|






















Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.