428
(1 głos, średnia ocena: 5.00 na 5)
Jako ksiądz uważam za stosowne zabrać głos w obronie godności i autorytetu kapłana i bohatera narodowego księdza Stanisława Brzóski.
podlasie
We „Wspólnocie Regionalnej” nr 6 z 07.02.2012 r. ukazał się sensacyjny artykuł Selima Kulikowskiego pt. „Powiesili generała, ale nie księdza”. Nie chcę autora artykułu deprecjonować, ale pragnę, aby zadość stało się prawdzie historycznej. Autor, niestety, nie zadał sobie trudu przejrzenia nowszej literatury dotyczącej ks. Brzóski, lecz zadowolił się pracą Bolesława Górnego sprzed 73 lat. Ówczesny twórca „Monografii powiatu bialskiego” nie był historykiem, stąd zapewne w jego „dziele” wiele nieścisłości historycznych, jak choćby taka: „Nie mogąc sobie dać rady ze schwytaniem ks. Brzóski – władze rosyjskie zwracają się do władz duchownych o pozbawienie ks. Brzóski stanu duchownego i ogłoszenie go rozbójnikiem. Prośbę tę władze duchowne wykonały” (sic!).
W przeciwieństwie do wielu innych regionów kraju na południowym Podlasiu wciąż żywe są tradycje Powstania Styczniowego. Potwierdzają to liczne pomniki i krzyże powstańcze, pamiętniki i relacje potomków o udziale Podlasiaków w tym wielkim narodowym zrywie wolnościowym, którego 150 rocznicę będziemy obchodzić w przyszłym roku.
Czołowymi przywódcami Powstania Styczniowego w 1863 roku na południowym Podlasiu byli Roman Rogiński i ksiądz Stanisław Brzóska. Szczegóły powstania w regionie zostały opracowane 18 stycznia 1863 roku na spotkaniu w Łosicach. Roman Rogiński, jako nowo mianowany naczelnik wojskowy powiatu bialskiego, osobiście miał dowodzić atakiem na Białą Podlaską. Z grupą 20 ludzi miał zająć się aresztowaniem komendanta carskiego garnizonu generała Mamajewa. Liczba zaprzysiężonych powstańców w powiecie wyniosła ponad 1200 osób, a kluczowym elementem powstańczego planu, od którego zależał cały sukces, był moment zaskoczenia. Zgodnie z planem akcji powstańczej jednocześnie miały zostać zaatakowane Kodeń, Łomazy - w których stacjonował II szwadron Smoleńskiego Pułku Ułanów - i Biała Podlaska. Daleka od doskonałej organizacja działań sprawiła, że nie doszło do kilku skoordynowanych ataków nocą z 22 na 23 stycznia, jak planowano. Mimo to na 24 ataki na carskie garnizony w ciągu trzech pierwszych powstańczych nocy aż siedem przypadło na Podlasie, z czego większość zakończyła się pełnym sukcesem. W kilku miejscach Rosjanie byli tak zaskoczeni,
Druga fala wywózek Polaków ze wschodnich terenów kraju - okupowanych przez Sowietów - rozpoczęła się zimą 1940 roku, na przełomie stycznia i lutego.
PODLASIE
Druga fala wywózek w regionie brzeskim zaczęła się już po kilku miesiącach sowieckiej okupacji. Wyciągano z łóżek całe rodziny. Pozwalano zabrać tylko to, co każdy mógł włożyć na siebie. Co można zabrać w kilka minut, gdy ma się świadomość, że do domu już się nie wróci? Zesłańcy na „nieludzką ziemią” zabierali różańce, zdjęcia bliskich. Niektórzy, obudzeni w środku nocy, zszokowani i przerażeni, nie zdążyli zabrać nic, nawet wierzchniego okrycia. Ci na dwudziestostopniowym mrozie umierali najszybciej. Setki tysięcy ludzi transportowano do bydlęcych wagonów i odkrytych, oplecionych drucianymi zasiekami lor. Cały ten tłum nurtowała rozpacz, każdy czuł się samotny,
13 stycznia 1915 roku powstał oparty o żołnierzy z południowego Podlasia Legion Puławski, w którym pod dowództwem rosyjskim Polacy walczyli z Niemcami.
PODLASIE
Na początku I wojny światowej środowiska prorosyjskie wystąpiły z inicjatywą utworzenia oddziałów polskich walczących u boku armii rosyjskiej. Uzyskawszy pozwolenie księcia Mikołaja Mikołajewicza rozpoczęto organizowanie w Brześciu, Siedlcach i Białej Podlaskiej polskich oddziałów. Do Legionu Puławskiego garnęli się ludzie różnego wieku i stanu, studenci i uczniowie, robotnicy i chłopi. Do legionu zaciągnęło się także około 100 ochotników z południowego Podlasia. Rozwój polskich formacji wzbudził zaniepokojenie generała- -gubernatora Pawła Engałyczewa, który spowodował przekształcenie istniejących oddziałów w formacje rosyjskie. Szwadrony jazdy Rosjanie przemianowali na sotnie konne, zabroniono używania polskiej komendy. Widząc te utrudnienia Polacy postanowili wycofać się z tworzenia wojska u boku Rosjan. Mimo to ponad 900 żołnierzy polskich pod dowództwem płk Antoniego Reu a wyruszyło na front niemiecki. Ciężkie straty (poległo 500 Polaków) spowodowały wycofanie Legionu z linii frontu. Największą bitwę na Podlasiu Legion Puławski stoczył pod Korczówką koło Łosic. Polacy odznaczyli się męstwem w obronie powierzonego odcinka, bronili także ludności polskiej. Dowódca Legionu Puławskiego wspominał: „Za nami płonęły miasteczka zapalone przez pociski niemieckie, przed nami wsie i dwory podpalone przez żołnierzy rosyjskich. Legioniści nie mogli patrzeć spokojnie na krzywdy rodaków, dlatego bójki z podpalaczami moskiewskimi były na porządku dziennym. Gdy zbliżaliśmy się do Bugu, kompanie odśpiewały „Rotę”.
6 stycznia 1919 – początek przetransportowywania 34 pułku piechoty do Białej Podlaskiej, gdzie został włączony do grupy generała Listowskiego.
8 stycznia 1660 – rosyjskie oddziały kniazia Iwana Andrejewicza Chowańskiego zdobyły i spaliły Białą Podlaską.
9 stycznia 1636 – w drewnianym kościele w Kodniu został złożony z polecenia papieża cudowny obraz Matki Boskiej.
10 stycznia 1921 – początek spisu powszechnego w Polsce. W momencie spisu na południowym Podlasiu dominowali Polacy (ok. 60%), ale bardzo licznie reprezentowana była także ludność żydowska (ponad 30%).
W styczniu mija 58 rocznica śmierci Michała Kicińkiego, żołnierza AK, który zginął z rąk UB w niejasnych okolicznościach.
PODLASIE
Michał Kiciński, podlaski żołnierz AK, urodził się w 1914 roku. Przed wojną był muzykiem, rezerwistą 25 Pułku Ułanów, w którym ukończył szkołę podoficerską. W trakcie okupacji walczył w AK, został aresztowany 25 listopada 1944 roku i umieszczony w areszcie przy ulicy Krótkiej w Lublinie. Nie jest do końca jasne, jak UB wpadł na trop Kicińskiego. Wiadomo jedynie, że w tym okresie areszty zapełniały się tysiącami żołnierzy AK, wśród których jednak nie brakowało takich, którym łamano moralne kręgosłupy. Bardzo trudno było wtenczas być człowiekiem dzielnym, który mógłby się oprzeć siłom zmierzającym do unicestwienia. To nie była otwarta walka z bronią w ręku, lecz walka o przetrwanie, gdzie osobowość rozkładana była na atomy. Czy w ten sposób, na skutek denuncjacji kolegów, wpadł również Kiciński? Wiadomo jedynie, że aresztowano go w związku ze spotkaniami z komendantem grupy dywersyjnej AK, Mieczysławem Mitkowskim. Śledztwo, niezwykle brutalne, prowadzili oficerowie lubelskiego UB. Michał Kiciński został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano w podziemiach Zamku. Zwłoki żołnierza z Podlasia pogrzebano w nieustalonym miejscu. Tym samym Kiciński podzielił los tysięcy innych bohaterów z AK, którzy zginęli w lubelskich celach, podlaskich kazamatach, bądź na stepach Kołymy.
Niemal dokładnie 60 lat temu, 5 stycznia 1942 roku, powołano do życia Polską Partię Robotniczą. W zamierzeniach jej twórców południowe Podlasie miało być swoistym przyczółkiem dla działania przyszłej partii komunistycznej w Polsce.
PODLASIE
Założycielem struktur partyjnych PPR, a jednocześnie dowódcą Gwardii Ludowej na południowym Podlasiu był Jakub Aleksandrowicz pseudonim „Alek” vel „Argentyńczyk”, z Piszczaca. Nocą z 5 na 6 stycznia 1942 r. został przerzucony przez Sowietów samolotem w rejon Białej Podlaskiej. Jak łatwo się domyślić, pierwszą na Podlasiu komórkę PPR „Alek” założył w rodzinnym Piszczacu.
30 grudnia 1832
W Dokudowie koło Białej Podlaskiej urodził się Stanisław Brzóska, polski duchowny rzymskokatolicki, generał, naczelny kapelan i bohater powstania styczniowego
31 grudnia 1918
Wojsko Polskie wkroczyło do Białej Podlaskiej. Miasto świętowało niepodległość, która przyszła tu dwa miesiące później, niż w innych rejonach Polski
1 stycznia 1919
Janów Podlaski odzyskuje niepodległość
W 1918 roku wolność na południowe Podlasie powróciła dopiero na przełomie grudnia i stycznia – ponad miesiąc później, niż w pozostałej części kraju. 34 pułk piechoty, okryty chwałą i stanowiący dumę Podlasia w okresie międzywojennym, wkroczył do Białej Podlaskiej 31 grudnia. W efekcie ostatni dzień roku wyzwolenia stał się dla południowego Podlasia pierwszym dniem wolności.
PODLASIE
18 listopada 1918 r. na dworcu kolejowym w Łukowie doszło do zawarci a umowy pomiędzy dowództwem niemieckiej Armii Wschodniej , a przedstawicielami rządu polskiego i podlaskiego Okręgu POW. Obie strony zobowiązały się zaprzestać działań wojennych. Polacy mieli ułatwić Niemcom wyjazd z Brześcia poprzez Białystok, Grajewo do Prus Wschodnich oraz zapewnić ewakuację Niemców rozbrojonych na terenie byłego Generalnego Gubernatorstwa Warszawskiego. Niemcy natomiast zobowiązali się do zaprzestania terroru i grabieży oraz do nieprzekraczania ustalonej linii demarkacyjnej biegnącej przez Wisznice– Międzyrzec – Łosice – Mielnik– Siemiatycz – Łapy.
|
|