Prosto z mostu
Na najbliższej - piątkowej - sesji Rady Miasta będzie rozpatrywana uchwała zmierzająca do likwidacji Szkoły Podstawowej nr 7 w Sielczyku. Rodzice ponad setki dzieci robią co mogą, by ratować szkołę. W uzasadnieniu do uchwały, jako przyczynę likwidacji, prezydent podaje duże koszty utrzymania. W tym wszystkim zagubiły się jednak obietnice z wyborów samorządowych. Edukacja była jednym z filarów programu wyborczego włodarza miasta. Po wyborach Biała miała być miastem dobrobytu. Nowy-stary prezydent miał inwestować w edukację najmłodszych (co na to powiedzieliby mieszkańcy Sielczyka?), miał tworzyć więcej miejsc w żłobkach i przedszkolach (dziś prezydent mówi, że pozbędzie się kilku placówek, bo nie ma pieniędzy), a Urząd Miasta miał inwestować w kadry nauczycielskie (co na to młodzi nauczyciele, którym nie przedłużono kontraktów?) To tylko kilka przykładów, jednak wystarczą, by zobaczyć gdzie władza ma swoich wyborców. Prezydent tłumaczy, że nie ma pieniędzy, a przecież sam jest sobie winien zadłużając miasto na ponad 120 mln zł. Troskę prezydenta o finanse niech spuentują jego słowa z października 2010 r.: „Nadal będę zadłużał miasto, ile tylko się da, do granic możliwości ustawowych.(…) Po 2013 roku funduszy już może nie być. Wtedy będzie czas na spłacanie naszych zobowiązań”. Przypomnę, że kadencja Pana Czapskiego wygasa w 2014 r., a w Sielczyku otrzymał on prawie 60% głosów poparcia. Tak właśnie władza odpłaca się swoim wyborcom. Skuteczność Potwierdzona.
| « poprzednia | następna » |
|---|


















