Miernik życia
W ponad dwadzieścia ofiar śmiertelnych w 2009 roku, Jedenaście ofiar śmiertelnych w 2010, w 2011 – trzynaście. Do tego należałoby dołożyć kilkaset osób poważniej bądź lżej rannych. Ta zimna statystyka odzwierciedlająca bilans śmierci na drogach powiatu bialskiego nie odzwierciedla tak naprawdę skali ludzkich dramatów. Każda z tych śmierci, to tragedia kilkunastu lub kilkudziesięciu osób, bliskich ofiar, każdy z tych wypadków, to ciągnący się miesiącami, latami, a nierzadko przez całe życie dramat kalectwa. W skali kraju obraz ten przedstawia się jeszcze bardziej ponuro – co roku ginie na naszych drogach pięć tysięcy osób, czyli liczba społeczności niewielkiego miasta. Sytuacji w skali kraju nie jesteśmy w stanie zaradzić, sytuacji w ramach lokalnej społeczności – zgodnie z zasadą „myśl globalnie, działaj lokalnie” - już tak. Stąd nasza inicjatywa przekazania laserowego miernika policji. Ktoś mógłby powiedzieć: jeden miernik prędkości, choćby najbardziej nowoczesny, świata nie zmieni, i oczywiście miałby rację. Jeżeli jednak nasza inicjatywa przyczyni się do ocalenia choćby jednego ludzkiego życia, do uniknięcia dramatu choćby jednej rodziny – to znaczy, że było warto.
| « poprzednia | następna » |
|---|


















