Tygodnik Podlaski nr 195 (364))

Tygodnik Podlaski nr 195 (364))
Pobierz PDF Archiwum PDF
 
 

Czarne marsze z diabłem pod rękę 19.04.2018

Janusz Szewczak

Nie od dziś wiadomo, że najbardziej na korupcję narażeni są złodzieje i różnego rodzaju łotry i to oni najgłośniej dziś krzyczą; „Oddajcie kasę”. To w dużej mierze efekt tego, że bezkarność rozzuchwala złoczyńców, a tam gdzie nie ma kary, nie ma miary.

Coraz bardziej antypolska opozycja, która nie tyle już szkodzi rządowi, co wszystkim Polakom i Polsce, i wspierająca ją „nadzwyczajna kasta ludzi”, ciągle nie może zrozumieć, że to nie PiS odbiera im wolność, ale TVN 24, GW, fundacje Sorosa i obezwładniająca frustracja z powodu odsunięcia od przysłowiowego żłoba. Usta przedstawicieli PO i Nowoczesnej, różnej maści celebrytów, niespełnionych artystów i komediantów, pełne są frazesów o konstytucyjności, praworządności czy wolności, choć w rzeczywistości ludzie ci działają jak inkwizycja, zioną nienawiścią, arogancją i są coraz bardziej odklejeni od realiów, którymi żyją Polacy. Oczywiście w demokracji, zwłaszcza tej liberalnej, każdy ma prawo do skrajnie kabotyńskich deklaracji i zachowań, i może sądzić, że służbową kartą kredytową MON można zapłacić za narkotyki, jak to zaprezentował zdumionym Polakom poseł Nowoczesnej Piotr Misiło. Dziś też każdy złodziej kieszonkowy i nie tylko, po wiekopomnym wyroku Sądu Najwyższego może się powoływać na roztargnienie, a sędzia, który kradnie może dalej spokojnie sądzić złodziei i oszustów, wyłudzających setki milionów złotych. Pycha, arogancja, głupota, wrogość totalnej opozycji, wydaje się, że przekroczyła już wszelkie granice. Coraz lepiej rozwija się Plan Petru w dziele skutecznego zatopienia Nowoczesnej. Kanclerz Niemiec Angela Merkel będąc w Warszawie coraz poważniej wystraszona retoryką i posunięciami prezydenta USA Donalda Trumpa mocno spuściła z tonu w sprawie uchodźców i już nie zaprosiła „lokalnej Targowicy” do niemieckiej ambasady, a obecny na spotkaniu w polskim Sejmie komisarz UE Oettinger skutecznie wybił z głowy posłowi PO Trzaskowskiemu nadzieję na odrębny budżet euro-strefy i wiązanie kwestii budżetu Unii z praworządnością. Jest rzeczą oczywistą, że czarne marsze z diabłem pod rękę nie wygrają konkurencji, ani ze skokami fantastycznego Kamila Stocha, ani z piłkarskimi pojedynkami reprezentacji Polski, bo normalni ludzie chcą lepszych płac, chwili wytchnienia, poczucia wspólnoty i radości z polskich sukcesów. Przełom w relacjach z KE i Brukselą wydaje się coraz bardziej realny i to pomimo olbrzymiej tęsknoty i wielu zabiegów ze strony polityków PO i Nowoczesnej, którzy tak bardzo pragnęli ukarania Polski i Polaków w trybie art. 7 i wszelkich możliwych sankcji z tym związanych. Najwyraźniej wielu spośród przedstawicieli opozycji nie bardzo rozumie już co znaczy słowo Ojczyzna, Najjaśniejsza, polska racja stanu czy wspólnota narodowa. Wydaje się, że politycy tego typu powinni natychmiast zmienić proszek do prania bo najwyraźniej mają też doszczętnie wyprane już mózgi. Można mieć różne poglądy, ale nie warto z tego powodu pozbywać się resztek przyzwoitości, ani tym bardziej rezygnować z rozumu, bo przecież sprawy w naszym kraju idą w dobrą stronę, w porównaniu z tym co działo się przez 8 lat rządów PO-PSL. Wzmacniamy naszą obronność, kupujemy system Patriot, których według opozycji miało podobno nie być, pierwsze akty oskarżenia w sprawie mafijnej reprywatyzacji kamienic w Warszawie trafiają do sądów, UOKiK zwiększa kary dla monopolistów i rynkowych oszustów, pierwsi lokatorzy z programu Mieszanie Plus w Białej Podlaskiej wprowadzą się do swych mieszkań pod koniec kwietnia b.r. Już wkrótce zbierze się KRS i zacznie działać Izba Dyscyplinarna dla sędziów. Znacząco zmniejsza się luka podatkowa, szara strefa i bezrobocie. Nie ma tygodnia, żeby CBŚP i CBA nie likwidowały nielegalnych fabryk papierosów, gangów narkotykowych czy przemytniczych. Oszczędności Polaków, choć nie wszystkich, zbliżyły się do kwoty 1,8 bln zł, a wzrost wynagrodzeń powyżej 7 proc. nie jest ostatnim słowem w tej kwestii. Rośnie produkcja przemysłowa, sprzedaż detaliczna, a produkcja budowlano-montażowa po lutym 2018r. wzrosła aż o 31 proc. Już starożytni z Platonem na czele mówili, że demokracja winna być nierozerwalnie związana z mądrością czyli z kompetentnym przywództwem, zaś kierowanie państwem jest wielką sztuką, która wymaga też wielkich umiejętności, ale i cnót charakteru. Rządzącymi elitami nie mogą być ludzie przypadkowi, niekompetentni, nie posiadający pozytywnych cech moralnych. W życiu publicznym winny się liczyć takie cnoty jak mądrość, roztropność, sprawiedliwość i męstwo. To są prawdziwe cechy przywódców narodów, ludzi szlachetnych, mających poczucie wspólnoty czyli jak mawiał Platon; ludzie, którzy mają „pięknie uformowane dusze”.

powrót

Dodaj komentarz 
Zawiadom mnie o nowych komentarzach
 
 
 
 

obecnie brak komentarzy, zapraszamy do komentowania.