Tygodnik Podlaski nr 207 (376)

Tygodnik Podlaski nr 207 (376)
Pobierz PDF Archiwum PDF
 
 

MŁODZI LAUREACI SENACKIEGO KONKURSU 24.10.2013

podlasie

W pierwszej edycji konkursu „List do Ojca. List do Taty”, zorganizowanego przez Komisję Rodziny i Polityki Społecznej Senatu RP oraz Tato.Net Fundację im. Cyryla i Metodego wzięło udział ok. 2 tys. uczniów ze 100 szkół podstawowych oraz 20 senatorów RP. Plon tegorocznej edycji najpewniej będzie znacznie bogatszy. 22 października br. w biurze senatora Grzegorza Biereckiego odbyło się rozstrzygnięcie okręgowego etapu konkursu, na który napłynęło 270 prac uczniów V-VI klas z 28 szkół podstawowych. Najwyżej oceniony został list sygnowany godłem „Anulka” ze Szkoły Podstawowej nr 5 w Białej Podlaskiej. Drugie miejsce przypadło pracy „Patrysi” ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Białej Podlaskiej, trzecie zaś listowi opatrzonemu godłem „Malutki” z Szkoły Podstawowej w Komarnie Kolonii (gm. Konstantynów).

Dla autorów najlepszych prac senator ufundował nagrody w wysokości: 500 zł, 300 zł oraz 200 zł. Do 15 listopada br. spośród wszystkich otrzymanych prac jury Senatu wyłoni 10  finalistów etapu ogólnokrajowego, którzy zaproszeni zostaną do Warszawy. Najlepsze prace wyłonione przez jury zostaną uhonorowane nagrodami rzeczowymi i opublikowane w specjalnym wydawnictwie senackim. Poniżej zamieszczamy list – zdaniem jury – najlepszy. W kolejnych numerach zamieścimy również dwie pozostałe wyróżnione prace. O terminie uroczystego wręczenia nagród laureatom powiadomimy w najbliższym czasie.

 

List do Taty

Chciałabym Ci, Tato, opowiedzieć pewną krótką historię. To historia o Tobie, dla mnie bardzo ważna, dlatego proszę, przeczytaj ją uważnie.

Gdy myślę o Tobie, Tato, przypominam sobie, jak kiedyś dostałam od Ciebie na urodziny pamiętnik. Musiałeś się nad nim napracować, ponieważ okładkę pokrywały ilustracje wycięte z czasopism, posklejane w prawdziwe dzieło sztuki. Na pierwszej stronie pamiętnika napisałeś: „mojej córce, pisarce”. Gdy przeczytałam napis na opakowaniu prezentu, musiałam stłumić śmiech. Nagle jednak łzy stanęły mi w oczach. Uściskałam Cię serdecznie. Może nie jesteś najlepszym ojcem na świecie. Jesteś przecież tak często nieobecny, wciąż zabiegany i zapracowany, z licznymi kłopotami, z którymi często sobie nie radzisz. Widzę to. Ale wiem też, że bardzo się starasz, że jesteś moim Przyjacielem i wiem, że mnie kochasz.

Powiedziałeś mi, żebym w pamiętniku pisała rzeczy, które chciałabym zapamiętać, dobre rzeczy, moje myśli, sekrety, wspomnienia, jednym słowem – moje skarby. I to właśnie czynię. Większość skarbów przemija. Dlatego teraz do nich wracam – wracam do wspomnień.

Wspomnienie pierwsze. Po obejrzeniu „Sierpniowego nieba”, pięknego filmu o Powstaniu Warszawskim, o tym, co jest tak ważne dla każdego Polaka i dla każdego wrażliwego człowieka, wracamy do domu. Pytasz o moje wrażenia. Podobało mi się. Bardzo. Dlaczego w dzisiejszych czasach jest tak mało podobnie pięknych filmów? Uśmiechamy się do siebie, choć obojgu chce nam się płakać, bo fi lm bardzo nas wzruszył.

Wspomnienie drugie. Mam siedem lat. Jestem z Tobą, mamą i rodzeństwem na plaży w Darłówku nad morzem, gdzie jeździmy co roku. Leżę na brzuchu na gorącym piasku, obserwuję przepływające w oddali rybackie kutry, słońce piecze mnie w plecy. Ty nad brzegiem morza bawisz się z moimi siostrami, Kasią i Zosią. Wraz z nimi gonisz uciekające fale i sam uciekasz, gdy wracają. W pewnym momencie odwracasz się i patrzysz na mnie, a Twój uśmiech mówi: „jesteś moją córką i kocham cię”. Tato, tak wiele dobrych rzeczy przemija, i znika na zawsze. Dziękuję Ci za ten pamiętnik, bo dzięki niemu wiem, że nic, co jest dla mnie ważne, już nie zniknie bezpowrotnie.

Twoja Anulka

powrót

Dodaj komentarz 
Zawiadom mnie o nowych komentarzach